2016.1 Tanew

Opis zdarzenia

W trakcie płynięcia trudnego i długiego odcinka okazało się, że jedna z osad nie daje sobie rady na przeszkodach i stopniowo zostaje. Zostali sami, zrobiło się ciemno, płynęli coraz wolniej. W końcu kajak się przewrócił, a oni wyszli na brzeg. Mieli mapę i latarki, a więc wiedzieli, że gdzieś niedaleko jest droga. Przez kilkaset metrów przecierali się przez bagnisty teren, krzaki i rzeczywiście doszli do drogi. Było już dobrze po północy, jak podrapani, głodni i zmarznięci doszli do mostu gdzie czekała na nich reszta ekipy.

Skutki zdarzenia

W sumie dobrze się skończyło - dużo strachu, lekkie podrapania i wychłodzenie. Sprzęt znalazła wypożyczalnia następnego dnia.


Okoliczności zdarzenia

Miejsce:
Tanew, odcinek poniżej rezerwatu 'Szumy'

Trudność szlaku:
Niezbyt trudna, ale uciążliwa rzeka nizinna. Dużo zwalonych drzew w nurcie. Trudność polega też na tym, że brzegi nie są dostępne z samochodu, słaby zasięg telefonu, a odcinek to nawet 6-8 godzin płynięcia.

Warunki na wodzie:
Nic specjalnego

Pogoda:
Majówka, dosyć ciepło (15 stopni), woda jednak chłodna, bez opadów


Charakter imprezy


Charakter i rozmiar imprezy:

grupa młodzieży (około 18 lat), około 10 osób

Umiejętności kajakarzy:
początkujący kajakarze

Sprzęt:
klasyczne kajaki dwuosobowe



Analiza wydarzenia

Ocena przyczyn i sugestia metod zapobiegania podobnym zdarzeniom w przyszłości. Dokonywana przez dwie osoby z umiejętnościami na co najmniej 4 poziomie PSKK.